?

Log in

Dopiero

obejrzałam Watchmenów(wieeem, długo mi to zajęło, ale ściągaliśmy wersję ośmiogigową przy naszym słabiutkim łączu - to TRWAŁO)
i mówię:
VEIDT IZ <3


Ogłoszenie

Uroczego, niezbyt wysokiego, wygadanego lingwistę z urodzenia przygarnę. Niech je moje ciastka i zmywa naczynia a także przytula i głaszcze. I niech mnie uczy logiki.
Ptosiem.

Szczyt wszystkiego

Wyrzucili mnie z baru.
Ja NIC nie zrobiłam.

Odcieli mi internet:(

1. Przede wszystkim z okazji wielkich problemów z netem nie byłam w stanie złożyć życzeń Random Smith, co teraz nadrobię: Wszystkiego najlepszego, sto lat w lulzie!!!1!!1!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1!!!111:*:*:*
2.. Jednak ściągnęłam Watchmen(to internet mi zassał a  nie linki).
I jestem zakochana. Kocham ich, wszystkich, kocham tego totalnego mindfucka którego mam, kocham, kocham jak czternastoletni Amerykanin który kocha swoje świerszczyki. Będę szczęśliwa, mogąc pofandomować.
3.Jutro the new Doctah!:D
Nawet jeśli przeliże(hahaha) całą obsadę, i tak go lubię.

Mój mózg mnie zaskakuje

przyszło mi do głowy, że byłoby niezmiernie lulzownie gdyby jakaś dziewczyna, chcąc oznajmić swojej matce że zamierza zmienić płeć, powiedziała po prostu:
- Mamo, będę gejem.
Boże, skąd mi to w ogóle przyszło do głowy?!

MEME:D


Comment this post and I'll give you 5 topics that remind me of you.
Then, post those subjects in your own journal and elaborate on them

moar under teh cutCollapse )

Tags:

Język khmerski mnie nie lubi. Dzisiaj próbowałam się uczyć a jedyna rzecz którą FAKTYCZNIE umiem po dzisiejszym dniu to portugalska wymowa. Don't ask.
Inna rzecz, że na khmerskim poznałam jedną z najbardziej wartościowych osób na tych studiach - P.
Dzwoniłam dziś do niego żeby mi na jutro słownik wziął.
Ja: Potrzebuję słownika, bo znów jestem chujowa.
P: Wiem.
(chwila ciszy)
P: O Boże, to znów jakoś źle wyszło, nie miałem tego na myśli!!!
Tak to wygląda z P. Z rozmowy zawsze jakoś wychodzi, że jestem chujowa, i nigdy mnie to nie obraża:D Ale przy okazji P mi zawsze pomaga jak potrzebuję i w ogóle.
Ostatnio zadzwonił też do mnie K, którego powinnam kochać, bo jest kochany i dzwoni ZAWSZE kiedy świat jest durny i nikt mnie nie kocha. I zawsze ma taki ton głosu że się uśmiecham.
M zrezygnował ze studiów, chyba się na mnie obraził, chyba jest cipką. Bo nie byłam strasznie niemiła kiedy mu pisałam, że to co się z nim dzieje już mnie przestało obchodzić, bo próbowałam pomóc, tylko on nie chce żeby mu pomagać. Byłam szczera. Well then. Nieważne.
(powinnam tą notkę nazwać mężczyźni mojego życia albo co)
Jutro zaczynam informatykę. Smutne.
Mam problem ze znalezieniem współlokatorki nowej. Bardzo smutne.
I w ogóle
Olha que coisa mais linda mais cheia de graca...

I am a fucking...

Mother Teresa.
I am the kretyniest person in the universe.
But I feel like such a good person.e

Edytka pod cutem bo mi wstydliwieCollapse )

To może nie jest dobry moment, ale...

Jaki jest wasz ulubiony cytat z Doctora?